W związku z pojawieniem się informacji medialnych na temat odnalezienia martwego łosia w lesie pod Radzyminem, Zarząd Okręgowy PZŁ w Warszawie powiadomił właściwego rzecznika dyscyplinarnego PZŁ o sprawie.
Dotychczasowe ustalenia po oględzinach tuszy znalezionej na terenie zabudowanym przeprowadzone przez technika weterynarii nie wskazują w tym momencie, że zwierzę zostało zastrzelone. Koło Łowieckie na prośbę policji zabezpieczyło tuszę łosia, zabierając go z miejsca publicznego, celem przetrzymania go do przyjazdu ekipy weterynaryjnej, która zabierze go do dalszych badań celem ustalenia przyczyny śmierci. Ostatnie polowanie w tym rejonie było 13 września br.
Niezależnie od czynności prowadzonych przez służby i rzecznika dyscyplinarnego Polski Związek Łowiecki deklaruje pełną współpracę z odpowiednimi organami w celu ustalenie okoliczności zdarzenia.
W Polsce od 2001 roku obowiązuje moratorium na odstrzał łosi, czyli polowanie na te zwierzęta jest nielegalne, a za zabicie łosia grozi do 3 lat pozbawienia wolności. Myśliwi sprzeciwiają się bezprawnemu zabijaniu zwierząt objętych ochroną, a ich bezprawne zabicie jest działaniem sprzecznym z ideą ochrony przyrody.
Polski Związek Łowiecki przywiązuje szczególną wagę do ochrony zwierząt. Każdy sygnał dotyczący możliwych nieprawidłowości jest analizowany i weryfikowany bez zbędnej zwłoki. Celem podejmowanych działań jest rzetelne wyjaśnienie sprawy, ustalenie wszystkich okoliczności oraz wyciągnięcie konsekwencji wobec osób, których odpowiedzialność zostanie potwierdzona.