„Łowiec Polski” – miesięcznik o tematyce przyrodniczo-łowieckiej, poruszający tematy z dziedziny nauk przyrodniczych, ekologii, historii, etyki łowieckiej, prawa, broni i amunicji, kynologii łowieckiej, sokolnictwa, myślistwa łuczniczego, a także działalności Polskiego Związku Łowieckiego – wydawany od 1899 roku jest jednym z najstarszych tego typu tytułów w Polsce i w Europie.
Wydawcą miesięcznika jest Polski Związek Łowiecki- Zarząd Główny. „Łowiec Polski” dostępny jest w sprzedaży bezpośredniej, realizowanej we współpracy z najważniejszymi sieciami prasowymi, oraz w prenumeracie, w tym także zagranicznej.
Od 2006 roku „Łowiec Polski” liczy sobie 116 stron, a od 2014 roku wydawany jest również w wersji elektronicznej, dostępnej na najpopularniejszych platformach: Apple (za pośrednictwem AppStore) oraz Android (za pośrednictwem Google Play).
Najstarsi nemrodzi nie pamiętają, aby pierwszą dziesiątkę parostków zdobytych w minionym sezonie tworzyły tak mocne trofea! W najnowszym numerze „Łowca Polskiego” pisze o tym Wacław Matysek, przedstawiając historie polowań i klasyfikację medalową okręgów PZŁ.
Ale na długi majowy weekend przygotowaliśmy dla Was o wiele więcej!
– Każdy z nas zna zasady bezpieczeństwa na polowaniu. Każdy rozumie, że jeden nieprzemyślany ruch może mieć konsekwencje nieodwracalne. A jednak w praktyce, niezależnie od doświadczenia, stażu czy pozycji w środowisku, wciąż pojawiają się te same błędy. Rozpoczynamy nowy cykl, którego autorem jest Piotr Świerkosz, podinspektor Policji w stanie spoczynku, ekspert ds. bezpieczeństwa osobistego i bezpieczeństwa instytucji, instruktor i praktyk myśliwy z 12-letnim stażem.
– Jeszcze niedawno była symbolem technologicznej przewagi – dziś stała się codziennym narzędziem wielu myśliwych. Termowizja pozwala widzieć w nocy, wykrywać zwierzynę i zwiększać skuteczność polowania. Ale jednocześnie zmienia sposób, w jaki podejmujemy decyzje. A w łowiectwie – o czym przypomina dr Szymon Hatłas – jeden błędnie zinterpretowany obraz może mieć nieodwracalne konsekwencje.
– .308 Win. zdetronizował starego króla, czyli .30-06 Sprg., ale całkowicie go nie wyparł – pisze Marek Czerwiński. – I niewiele wskazuje, aby wśród myśliwych miał ustąpić 6,5 Creedmoor. A przecież zwolennicy tego ostatniego ogłaszali już zmierzch trzystaósemki.
– Często słyszy się wśród myśliwych, że sarna jest miękka na strzał, a odszukanie postrzałka nie stanowi dla psa problemu. Nic bardziej mylnego! Bartłomiej Możdżeń wyjaśnia, że to sfarbowany rogacz, ukryty pośród traw czy upraw, niejednokrotnie jest nie lada wyzwaniem dla tropiącego duetu.
– Kondycją i aktualnymi dokonaniami myśliwskimi Marek Roszkiewicz może zaimponować każdemu, ale naszych czytelników zabiera w podróż do przeszłości. Bartoszowi Marcowi opowiedział o spotkaniach z łowieckimi legendami: mistrzem obiektywu Włodzimierzem Puchalskim, olimpijczykiem Adamem Smelczyńskim i tłumaczem literatury amerykańskiej Bronisławem Zielińskim. Wspomniał też bukowisko nad Biebrzą, podczas którego strzelił trzy kapitalne byki łosia.
– W myśliwskiej kuchni wiele się dzieje! Jolanta Maślak proponuje roladki, natomiast Tomasz Michalski kaszankę. Wszystko to oczywiście z dzika!
Zapraszamy do lektury!
Redakcja
Cena prenumeraty jest niższa niż w sprzedaży detalicznej
Dostawa bezpośrednio do domu lub firmy
Informacje z kraju i ze świata, porady praktyczne oraz historie ciekawych polowań









