„Łowiec Polski” – miesięcznik o tematyce przyrodniczo-łowieckiej, poruszający tematy z dziedziny nauk przyrodniczych, ekologii, historii, etyki łowieckiej, prawa, broni i amunicji, kynologii łowieckiej, sokolnictwa, myślistwa łuczniczego, a także działalności Polskiego Związku Łowieckiego – wydawany od 1899 roku jest jednym z najstarszych tego typu tytułów w Polsce i w Europie.
Wydawcą miesięcznika jest Polski Związek Łowiecki- Zarząd Główny. „Łowiec Polski” dostępny jest w sprzedaży bezpośredniej, realizowanej we współpracy z najważniejszymi sieciami prasowymi, oraz w prenumeracie, w tym także zagranicznej.
Od 2006 roku „Łowiec Polski” liczy sobie 116 stron, a od 2014 roku wydawany jest również w wersji elektronicznej, dostępnej na najpopularniejszych platformach: Apple (za pośrednictwem AppStore) oraz Android (za pośrednictwem Google Play).
Na świętego Bartłomieja po raz pierwszy jęknie knieja – głosi stare łowieckie porzekadło, które zapowiada nastanie czasu wielkich łowów. Zanim jednak nadejdzie ten moment, sięgnijcie po sierpniowe wydanie „Łowca Polskiego” i zabierzcie je ze sobą do myśliwskiego domku albo na ambonę.
Polskie łowiectwo staje przed nowymi wyzwaniami: niekontrolowaną urbanizacją, degradacją siedlisk, inwazją obcych gatunków czy presją społeczną, medialną oraz legislacyjną, która podważa sens działań myśliwych. Stąd potrzeba prowadzenia przez nas monitoringu dzikich zwierząt. Tym tematem zajął się dr Szymon Hatłas.
Niemcy były pierwszym krajem, który zdecydował się uzbroić część swoich pilotów w broń survivalową. Historię legendarnego drylingu Sauer M30, zwanego Sahara, przybliża Marek Czerwiński.
Układanie psów to nie wyścigi. Dobrze, jeżeli trzymiesięczny szczeniak chętnie pływa w każdym stawie, ale jeśli roczny wyżeł boi się jeszcze wody, nie oznacza to, że za kilka tygodni nie zostanie doskonałym pływakiem. Jak nauczyć pupila pływania, doradza Andrzej Wilczopolski.
W 2011 r. w całym kraju wypłacono mniej niż pół miliona złotych (493 tys. zł) za szkody spowodowane przez wilki. W 2024 r. – ponad 3,6 mln zł, chociaż wartość ta może jeszcze ulec zmianie, bo dane są dopiero opracowywane. A zatem w ciągu 14 lat szkody wzrosły ponad siedmiokrotnie! O problemie, który staje się coraz poważniejszy, pisze Rafał Nowicki.
Spełnia rolę oręża, a jest efektem współdziałania precyzyjnych mechanizmów hormonalnych, które przez miliony lat ewolucji wykształciły jeden z najbardziej imponujących procesów fizjologicznych w świecie zwierząt. Dr hab. inż. Paweł Nasiadka wyjaśnia, co nam może powiedzieć poroże.
A co w kuchni myśliwskiej? Jolanta Maślak poleca króla przystawek, czyli befsztyk tatarski z jeleniny lub sarniny.
Zapraszamy do lektury!
Redakcja
Cena prenumeraty jest niższa niż w sprzedaży detalicznej
Dostawa bezpośrednio do domu lub firmy
Informacje z kraju i ze świata, porady praktyczne oraz historie ciekawych polowań