Kuropatwa

Kuropatwa

W latach 2006–2009 pozyskiwano w Polsce 12–14 tys. kuropatw rocznie. Nie był to bynajmniej poziom najniższy wśród dotychczas zarejestrowanych. W 1980 roku, kiedy liczebność tych ptaków znacznie obniżyła się na skutek skrajnie niekorzystnej pogody w latach poprzednich, a w związku z tym w wielu rejonach kraju polowania zostały zupełnie wstrzymane, odnotowano odstrzał niespełna 11 tys. sztuk. W sezonie łowieckim 2010/11 owo minimum zostało jednak znacznie przekroczone – pozyskanie spadło bowiem do jedynie 2,9 tysięcy sztuk. Nastąpiło więc aż 4-krotne zmniejszenie się wysokości ostrzału w porównaniu z sezonem poprzednim (Rys. 27).

kuropatwa_wykres_3

Rys. 27. Pozyskanie kuropatw w Polsce w sezonach 2001/02−2010/11

Wyraźne zmniejszenie się pozyskania kuropatw w sezonie 2010/11, od dwóch do kilkunastu razy w stosunku do roku poprzedniego, odnotowano we wszystkich okręgach, w których jeszcze ostatnio polowano regularniej na te ptaki. Szczególnie głęboki spadek wysokości odstrzału nastąpił w dwóch okręgach należących do grupy wyróżniającej się na tle kraju wynikami polowań w ubiegłych latach, to jest w tarnobrzeskim i tarnowskim. W konsekwencji rejon wyższego pozyskania kuropatw w sezonie 2010/11 stanowiły już tylko dwa okręgi – kielecki i radomski (Rys. 28). Jednak nawet tam strzelono zaledwie 0,1–0,2 sztuki na 100 ha pól. W ponad połowie okręgów, tj. w 28 z nich, pozyskania w sezonie 2010/11 nie odnotowano lub było ono bliskie zera (co najwyżej 10 sztuk). Można ponadto przypuszczać, że część strzelonych kuropatw była osobnikami wypuszczonymi, pochodzącymi z hodowli wolierowej. Przykładowo, w zachodniej części kraju na gatunek ten ostatnio praktycznie nie polowano, tymczasem w dwóch okręgach – gorzowskim i leszczyńskim, w sezonie 2010/11 wykazano pewne pozyskanie (Rys. 28). W pierwszym przypadku zostało ono częściowo zrealizowane w łowiskach, gdzie jednocześnie prowadzono zasiedlenia. W drugim przypadku pozyskanie miało miejsce tylko w jednym obwodzie, gdzie wypuszczono sporo kuropatw. Dzięki takim odosobnionym działaniom w sezonie 2010/11 okręg leszczyński znalazł się na trzecim miejscu w kraju pod względem pozyskania tych ptaków. Zatem w dobie sporadycznego odstrzału i wykorzystywania do tego celu także ptaków z hodowli, pozyskanie kuropatw przestaje być użytecznym wskaźnikiem ich stanów w poszczególnych rejonach kraju.

kuropatwa_mapa

Rys. 28. Pozyskanie kuropatw w okręgach łowieckich w sezonie 2010/11 (sztuki na 100 ha powierzchni polnej)

Liczba kuropatw wypuszczonych na wolność w sezonie 2010/11 wynosiła 25,6 tys. osobników, a więc utrzymała się w zakresie 25–29 tys. osobników,notowanym od sezonu 2005/06. Zasiedlenia miały miejsce w 329 obwodach (7% istniejących obwodów), położonych w 41 okręgach. W łowiskach z zasiedleniami kuropatw zrealizowano 33% krajowego pozyskania tych ptaków, przy czym była to proporcja niewiele większa od stwierdzonej w sezonie poprzednim (29%).
Drastyczny spadek wielkości pozyskania kuropatw w całym kraju w sezonie 2010/11 był najwyraźniej związany ze słabymi stanami tych ptaków podczas sezonu polowań, a szczególnie z wyjątkowo małą wielkością stadek. Potwierdzają to wyniki szczegółowego monitoringu, które pokazują, że średnia liczba młodych w stadkach rodzinnych kuropatw w 2010 roku wynosiła jedynie 5,9. Była to wartość najniższa spośród odnotowanych na terenach monitoringu od początku jego funkcjonowania, czyli od 1991 roku (Rys. 29). Wskazuje to na bardzo słabą przeżywalność ich piskląt w 2010 roku.

 

kuropatwa_wykres_2

Rys. 29. Średnia liczba młodych w stadkach rodzinnych kuropatw w Polsce w latach 1991−2010


Niska produkcja młodych w populacjach kuropatw w 2010 roku oraz prawdopodobnie podwyższona śmiertelność podczas okresowo ostrej zimy 2010/11 (niestety, skąpe informacje z terenów szczegółowego monitoringu nie pozwoliły na kalkulację wielkości strat zimowych) doprowadziły do wyraźnego zmniejszenia się ich stanów. Średnie zagęszczenie tych ptaków w kraju na wiosnę 2011 roku było o 30% mniejsze niż w roku poprzednim. Stany kuropatw w Polsce osiągnęły więc najniższy poziom spośród dotąd notowanych i były około 5 razy mniejsze w porównaniu z tymi z 1991 roku (Rys. 30).

 

kuropatwa_wykres_1

Rys. 30. Zmiany średniego wiosennego zagęszczenia kuropatw w Polsce w latach 1991−2011 na podstawie danych z terenów monitoringu (pokazany jest wskaźnik zagęszczenia – dla 1998 roku przyjęto wartość 1,0)

Skąpe wyniki liczeń kuropatw na terenach monitoringu nie pozwalają także na analizę zróżnicowania skali ostatniego spadku ich populacji w poszczególnych rejonach kraju. Pozostaje więc jedynie wykorzystanie szacunkowych ocen liczebności z rocznych planów łowieckich, będących niejako podsumowaniem opinii myśliwych na temat obserwowanych zmian. Różnica pomiędzy szacunkowymi stanami kuropatw w kraju wiosną 2010 i 2011 roku wynosiła jedynie 16%, a więc wskazywały one na około dwa razy mniejszą skalę spadku niż wyniki liczeń prowadzonych w ramach monitoringu. Większe spadki (ponad 20%) zauważali najczęściej myśliwi z okręgów położonych w południowej i wschodniej Polsce, natomiast niewielkie zmiany (spadek do 10% lub lekki wzrost) odnotowano głównie w okręgach północnych i północno-zachodnich. Jest prawdopodobne, że dane te oddają w przybliżeniu rzeczywiste różnice skali zmian liczebności tych ptaków.
Na poszczególnych terenach monitoringu wiosną 2011 roku stwierdzono od 0,1 do 8,9 par kuropatw na 100 ha pól. Ostatni spadek ich stanów spowodował, że w niektórych rejonach, z rozpoczętą już odbudową populacji, nastąpiła ponowna redukcja zagęszczenia do bardzo niskiego poziomu.
Znaczny spadek liczebności kuropatw w Polsce w latach 90. ubiegłego wieku spowodowany był głównie wzrostem stanów drapieżników niszczących lęgi i polujących na wysiadujące samice, przede wszystkim lisa. W ostatnich latach lisie populacje praktycznie ustabilizowały się na wysokim poziomie liczebnym. Presja lisa pozostaje więc czynnikiem hamującym odbudowę stanów kuropatw, niemniej jednak wydaje się, że obecnie nie zależy już obawiać się dalszego wzrostu zagrożenia ze strony tych drapieżników. Kompleks negatywnych czynników związanych z rozwojem rolnictwa, czyli przede wszystkim zmniejszanie się zróżnicowania pól (powiększanie powierzchni upraw i likwidowanie miejsc z dziką roślinnością, czyli preferowanych miejsc gniazdowania) oraz wzrost stosowania pestycydów (zmniejszających liczebność owadów będących niezbędnym pokarmem piskląt), oceniono jako drugorzędną przyczynę regresu stanów tych ptaków w latach 90. minionego wieku. Jednak dalsze zwiększanie się intensywności rolnictwa będzie prowadziło do pogłębienia niekorzystnych zmian w środowisku kuropatw. Spadek ich stanów w sezonie 2010/11 był niewątpliwie związany w znacznym stopniu z niekorzystną pogodą, a więc z ostrzejszymi zimami i nienajlepszą pogodą na początku lata, czyli w okresie wodzenia piskląt przez te ptaki. Jednak warunki pogodowe w 2010 roku nie były na tyle skrajne, aby doprowadzić do tak wysokich strat wyklutych piskląt. Jest więc prawdopodobne, że pogorszenie się produkcji młodych w populacjach kuropatw tylko częściowo wynikało z niekorzystnej pogody, a częściowo z obniżenia się zasobów pokarmowych piskląt, właśnie na skutek postępującej intensyfikacji rolnictwa.
Utrzymanie zadowalających czy choćby bezpiecznych stanów kuropatw wymaga prowadzenia zabiegów poprawiających warunki środowiskowe, w tym łagodzenia skutków rozwoju rolnictwa. Więcej informacji dotyczących działań na rzecz ochrony kuropatw można znaleźć w dodatkowym rozdziale tego opracowania, poświęconym sympozjum o tych ptakach.