Forum > RING > Trudno OJ trudno


Autor Wiadomość
majster6066
 
 
Wiadomości: 7
Data dodania: 12.05.2013 18:49
Darz Bór kolezanki i koledzy.



Od roku jestem czlonkiem PZL i tez przez ten czas staram sie o przyjecie i akceptacje mojej osoby w wybranym kole , ktore dzierzawi teren w miejcowosci w ktorej mam swe malutkie gospodarstwo.

Moze moj styl pisania jest haotyczny ale to dla tego iz jestem pod napieciem. Wlasnie wrocilem z walnego zebrania.

Ale moze zaczne od poczatku.

Staz w kole zaczol sie wpadka gdyz sekratarz kola zapomnial wyslac do siedziby glownej PZL moje podanie i tak bylem pokornym stazysta przez dwa lata. Jako iz w mej rodzinie niema mysliwego a ja zarazilem sie tym bakcylem jak mialem 13lat i od najmlodszych lat bralem udzial w nagonce, pracach rownania lak, itp. wlasnie w tym danym kole. Nie czulem sie tym faktem wykozystany gdyz zalezalo mi na pokazaniu swego zaangazowania w zycie kola. Tak tez nie mialem nikomu nic za zle. Bralem wszystko na klate i do przodu bo przeciez chce polowac.

Jak wszystkim wiadomo od kandydata nie mozna wymagac takich zeczy jak budowa ambony, wysiadki... Ale w moim przypadku padlo haslo ze jezeli chce po odbyciu stazu byc czlonkiem to (dano mi termin na postawienie takiej ambony i wysiadki na wskazanym terenie) nalezy to do mej kwestii aby ambona stala. Pewny siebie wziolem sie do roboty i po uzgodnieniu z grupowym postawilem ambone i wysiadke i bylem pewny ze juz nic nie stoi na przeszkodzie aby zostac w pelni MYSLIWYM.

Po zdanych egzaminach przyszedl czas na zlozenie podania o przyjecie mnie w szeregi mysliwych kola. Wszystko jak w ksiazce pisza zostalo wyslane na adres kola. Po spotkanie zarzadu otrzymalem TELEFONICZNA informacje od prezesa iz jest za duzo czlonkow w kole mam poczekac trzy miesiace bo ma sie zwolnic miejsce i zlozyc ponownie podanie do zarzadu.

Po trzech miesiacach oczekiwania wyslalem ponownie podanie do zarzadu i to co potem otrzymalem jako odpowiedz zwalilo mnie z nog. mianowicie zarzad stwierdzil iz rzekomo PRZED ROZPOCZECIEM STAZU ZLOZYLEM DEKLARACJE IZ NIE BEDE STARAL SIE O CZLONKOSTWO W KOLE. Rece mi opadly i postanowilem odwolac sie do walnego zebrania czlonkow kola.

Ale co ja maly zuczek biedny rolnik z pasja (taka a nie inna) moge przeciwko grubym szychom z kola ,ktorzy zarzadowi sie nie sprzeciwia.

Z tad moja flustracja i zalamanie gdyz dzis na walnym zostalem nie przyjety do kola.

Pretensje moge miec tylko do siebie ze jestem tak naiwny i dalem sie tak wykorzystac, ale mam pytanie CO DALEJ ????

Z gory dziekuje za odpowiedzi.

Z mysliwskim pozdrowieniem DARZ BÓR



posokowiec
 
 
Wiadomości: 1633
Data dodania: 13.05.2013 14:34
majster6066,
W życiu często spotyka się draństwo. Przedstawiona sytuacja kwalifikuje się na skargę do ZO (jesteś pełnoprawnym członkiem PZŁ) o wykorzystanie finansowe kandydata na stażu, oraz wymuszanie bezprawnych deklaracji. Po odpowiedzi ZO możesz spokojnie z powództwa cywilnego żądać zwrotu poniesionych kosztów budowy ambony.
Żaden ZK nie ma prawa żądać od kandydata na staż deklaracji, że po stażu nie będzie się starał o członkostwo w kole.

Co do przyjęcia do koła - jako "rolnik posiadający malutkie gospodarstwo na terenie obwodu", z pewnością jesteś znany przez myśliwych w tym kole, jeżeli nie, to możesz im tą wiedzę przybliżyć. :-)

DB


pozdrawiam
DB
majster6066
 
 
Wiadomości: 7
Data dodania: 13.05.2013 17:53
Posokowiec
Ja nie zostalem zmuszony do niczega. Deklaracji takowej nigdy nie bylo i nie bedzie- niogdy nie deklarowalem wyloncznie checi odbycia stazu , a odwolanie do ZO nic nieda bo czlonkiem ZO jest gruba ryba z kola...
posokowiec
 
 
Wiadomości: 1633
Data dodania: 13.05.2013 18:15
majster6066
Czy mam rozumieć, że ambonę wybudowałeś z własnej inicjatywy?
majster6066
 
 
Wiadomości: 7
Data dodania: 13.05.2013 18:40
Posokowiec
Teraz tak na to wyglada, ze wybudowalem ja z wlasnej inicjatywy.
Ale jak udowodnic ze bylo inaczej. W programie stazysty niema wzmianki o ambonie.
Michał.M
Stażysta (Katowice)
 
xxxmichal.mxxx@interia.pl
Wiadomości: 206
Data dodania: 13.05.2013 18:52
Cyt."Ale w moim przypadku padlo haslo ze jezeli chce po odbyciu stazu byc czlonkiem to (dano mi termin na postawienie takiej ambony i wysiadki na wskazanym terenie)"

Patrząc na fragment cytatu to KŁ najzwyczajniej Kolegę wykorzystało,skoro postawili warunek przyjęcia do Koła który Kolega spełnił (postawienie wysiadki,ambony)i teraz wykręcają się jakąś deklaracją to moim zdaniem bardzo nieładnie Koło postąpiło z Kolegą.Cyste wymuszenie.
Ja na samym początku przed rozpoczęciu stażu rozmawiałem z Sekretarzem Koła przy którym pisałem podanie w którym kazał napisać że po odbytym stażu i zaliczeniu egzaminów chciałbym pozostać członkiem tego Koła (oczywiście po uprzednim zadaniu mi pytania czy chcę być później członkiem tego Koła) i o żadnych ambonach czy wysiadkach nie było mowy.I potem w rozmowie na zebraniu z ZK na które zostałem zaproszony Panowie podjeli decyzję o przyjęciu mnie na staż po czym podpisali się pod podaniem i resztą papierów nie mając żadnych obiekcji co do treści podania w którym jak już pisałem wcześniej wyraziłem chęć pozostania w tymże Kole.
Darz Bór
"Milczenie jest złotem."
Darz Bór.
posokowiec
 
 
Wiadomości: 1633
Data dodania: 14.05.2013 11:38
Wracają do tytułu wątku "Trudno OJ trudno" - "trudno" jednoznacznie ocenić zaistniałą sytuację bez zapoznania się z opinią drugiej strony.
Można jednak odnieść wrażenie, że ZK nie zachował się profesjonalnie!

DB
Spring
Myśliwy (Tarnobrzeg)
 
Wiadomości: 2254
Data dodania: 14.05.2013 12:49
Ad.majster6066
No, rzeczyscie nie jest łatwo, ale proby podchodow w trybie wojenki, to pomysł fatalny. Pozostaje Ci przekonac członkow KŁ, że jestes im potrzebny, jak to zrobic??? i czy to sie powiedzie??? to ja niestety nie wiem.

Tak, czy owak, po niekorzystnej decyzji WZ, proces przekonywania mysliwych i członkow ZK moze byc długi i niełatwy, ale to Ty sam wiesz co zadecydowało o negatywnej decyzji.

Pzdr.DB
SPOKO I
 
 
Wiadomości: 306
Data dodania: 14.05.2013 18:26
Niestety,odmowy wywołują frustrację i rozczarowanie.
Nieraz bardzo bolące i przykre jak któraś ze stron nie dotrzymała warunków umowy,okazała się mało honorowa,niesłowna czy niekompetentna.Ale tak w życiu bywa,różnie się trafia.W łowiectwie również.
Pozdrawiam DB
Miras
 
 
Wiadomości: 3368
Data dodania: 14.05.2013 18:47
Pytanie moje
czy kolega prowadził dzienniczek z wykonania prac gospodarczych gdzie potwierdzenie wykonania kwitował opiekun i łowczy, a w nim kolega ujoł wszystkie prace na rzecz wspomnianego koła.
Jezeli tak, a innych negatywnych przyczyn brak to wydaje się że możesz śmiało dochodzić swoich praw.
ZK jest z woli członkow , a nie jak się wydaje co niektórym, odwrotnosć stanu rzeczy!))
Po imieniu nazywamy taki postepek warcholizmem i hamstwem!
niecnym postępkiem pietnowanym w szeregach tego związku!
Niech kolega jeszcze ujawni ile miał kolega wplacić na stół po za skarbnikiem1?
majster6066
 
 
Wiadomości: 7
Data dodania: 14.05.2013 18:57
Koledzy opisalem co mi sie przydazylo.
Moje pytanie brzmialo co dlej ?
Uzasadnienie jakie dostalem od zarzadu bylo dlamnie jak z kosmosu.
Nie przyjeli mnie na czlonka (tylko z jakiej przyczyny)
I co teraz ?
Musze szukac innego kola.
Wiem z opowiadan ze ciezko jest dostac sie do kola nie majac w nim rodziny, znajomych lub nie pokazalo sie w kole z dobrej strony ( staz kandydacki)Wiec jakie mam szanse na to ze inne kolo przyjmnie obcego nie sprawdzonego chlopine.
A komercyjnych polowan to moj portwel nie wtrzyma i NIE O TO MI CHODZILO.

Jest jeszcze taka opcja( Wrog mojego wroga to moj przyjaciel )
Chyba tak powstaja przeciwnicy Mysliwych
arecki
Myśliwy (Gdańsk)
 
arekzoladek@web.de
Wiadomości: 5
Data dodania: 16.05.2013 16:32
i to pewnie twój przyjaciel namówił cię do odwołania się do wz
moim zdaniem to był twój największy błąd , nikt nie lubi zadymiaczy a szczególnie zk , a te władze wybrała większość członków kł x. zapamiętaj na przyszłość najpierw pomyśl a potem dzałaj , jest takie kaszubskie powiedzenie - powoli z tym kuchem święta są dwa- a puki co szukaj innego koła , hyba
że zk się zmieni to ewentualnie.I nie rozpowiadaj w innym kole
że odwoływałeś się do wz ,bo będziesz szukał na drugim końcu polski.
Db. Arek.


Miras
 
 
Wiadomości: 3368
Data dodania: 16.05.2013 16:45
Arecki!
Głupst nie pleć i nie kręć koniunktury ślepej dziewicy, Zk to nie właściciel koła , również jego członkowie, kandydat
jest obywatelem Polski jest członkiem Zrzeszenia,
konstytucyjnie ma takie samo prawo obywatelskie do przyjęcia w wybranym kole jak ty ćwoku i inni, nie pomijając mojej osoby blocha Gduli i innych "zardzewiałych współwłaścicieli PZŁ"
Nie pisz kolego takich bzdur i nie wywołuj antypati w szeregach związku, sam zjadasz kąski daj drugiemu,
na "psów ogrodnika " w związku PZŁ nie ma miejsca!
arecki
Myśliwy (Gdańsk)
 
arekzoladek@web.de
Wiadomości: 5
Data dodania: 16.05.2013 17:12
Miras.
ja tylko stwierdzam fakt i ty jak jesteś myśliwym to napewno się
z takim zachowaniem zk. i wz.spotkałeś a jak nie to nie zabieraj głosu bo żielonego pojęcia nie masz.u mnie w kole tak nie jest ale znam koła gdzie tak to właśnie działa .
db.
Miras
 
 
Wiadomości: 3368
Data dodania: 16.05.2013 17:47
Oczywiście że tak dziala,!
malo tego litr gorzaly nie wystarczy należy smarowac i to solidnie!))
"Ustawa czystych rąk"
kłania sie do weryfikacji w wielu kolach!))
jedni wstępują aby łowiectwem przywilej swój wymusić drudzy tylko dla uprawiania łowiectwa!
arecki
Myśliwy (Gdańsk)
 
arekzoladek@web.de
Wiadomości: 5
Data dodania: 16.05.2013 17:55
no i co zrobisz aby się do kola dostać albo siedzisz cicho i się
nie wychylasz albo jesteś bogaty.
ps. ale nie musisz ludzi od ćwoków wyzywać
DB.