Strona główna PZŁ
Forum dyskusyjne
login
hasło
[ pomoc ] [ rejestracja ]
Forum > BROŃ > 243W na dzika
Autor Wiadomość
juras

 
Wiadomości: 163
Data dodania: 09.03.2007 04:44 drukuj
he ciezko jest walczyc z argumentem w stylu ''tylko 7x64 ba tata taki ma i zawsze wszystko leży w ogniu''lub z ''wiem bo mam'' :)
Przeznaczeniem i zamyslem konstruktora ww kalibru jest strzelanie na odleglości ponad 200 m a strzelanie do saren na odległość 150 m należy już do wyjątków. Jeśli się myśli o opolowaniach głównie na rogacze i sporadycznie dziki to skupić się wypada na kalibrach znacznie wolniejszych, cięższych i z twardy pociskiem z prędkością przycelną nie wysoką . ( dla 243 win to grubo ponad 850m/sek )Efekt takiego pocisku bedzie znacznie lepszy. Ogolnie z 243 mozna wiekszosc upolowac w naszym kraju ale za dnia,Znacznie wiekszy spokój mam idac na nocna zasiadke z czyms wiekszym a mam jeszcze do wyboru 308 W i zacnego 7x64.
DB
kastor
 
 
Wiadomości: 3
Data dodania: 15.03.2007 11:49 drukuj
Witam,

Na którymś z forum popełniłem poniższy tekst... myślę, że jest "a propos" tej dyskusji.

Pozdrawiam

Postawowe pytanie każdego młodego ( i nie tylko) myśliwego : jaki sztucer wybrać ? Bo oczywiście chciałoby się, żeby i lisa nie sponiewierać, byka położyć a i kabana pozyskać "zdatnym do użytku"... Żeby i odrzut znośny a i siła obalająca właściwa...

Podobnie jak nie ma opon wielosezonowych dobrych i w kopnym śniegu i w 30 stopniowym upale tak nie ma i uniwersalnej broni. Nie da się urodzić dziecka i pozostać dziewicą.

Trzeba sobie odpowiedzieć na podstawowe pytanie : w jakim celu polujemy ? I czego oczekujemy od łowiectwa ?

Jeśli chcemy pozyskać przede wszystkim tuszę a strzelnicę raczej omijamy "bo nie ma czasu" - jest oczywistym, że mocne kalibry - poczynając od 308 win po 9,3 x... Bo jak to się mówi : gdzie trafi - to zabije. Celowo używam słowo "zabić ... no bo jeśli chodzi przede wszystkim o mięso...
Jeśli jednak traktujemy polowanie jako atawistyczną nieco ale męską grę - bo tak chyba należy w dużym uproszczeniu traktować je dzisiaj a szukamy przy tym innych emocji i nie każde spotkanie ze zwierzem musi kończyć się "zgięciem palca" - polecam tzw. kalibry słabe. One zapewniają dodatkowe przeżycia, pozwalają sięgnąć zwierza na dystansach granicznych.
Wymagają one jednak trudnej sztuki rezygnacji z niepewnego strzału oraz starannego treningu strzeleckiego.
I nie chcę się tu rozwodzić o wyższości 308w nad 30-06 itp.. bo to niekończące się spory.
Sedno tkwi w anatomii i fizjologii strzelca - myśliwego :

Jeśli strzelamy na 50-100 m - i walimy na komorę wielkości dna od wiadra - tu nie ma problemów. Każdy jako tako strzelający myśliwy ulokuje kulę "w wiadrze"... najwyżej będzie dochodził ileś tam metrów.
Strzelając z mocnego kalibru podświadomie oczekujemy sporego odrzutu - dociskamy mocno broń do dołka strzeleckiego. Nie do uniknięcia jest w tym przypadku przenoszenie na broń rytmu serca, oddechu a i drżenia mięśni przy dłuższym celowaniu. Na dystansie 180-200 metrów to już "kiwka" krzyża na 30-60 cm od zamierzonego punktu. Chęć ustabilizowania broni powoduje podświadome wstrzymywanie oddechu, co w bardzo krótkim czasie powoduje wzrost ciśnienia krwi i pogorszenie warunków celowania. Oczywiście - te wszystkie problemy można rozwiązać treningiem strzeleckim ale jak wspomniałem wyżej : "zwykle nie ma czasu"...

Reasumując : wytrawny myśliwy, używający słabych kalibrów ( od 223rem do 6,5) być może rzadziej strzela ale - o czym jestem przekonany - prawie nigdy nie musi dochodzić postrzałków.
Jest oczywiste, że poza przepisami zdrowy rozsądek każe "odpuścić" 223-kę do byka... ale proszę mi wierzyć, ten maluszek przewróci każdego kabana do 200 m... trzeba tylko - drobiazg - trafić precyzyjnie w mózg. Bo o precyzję w "słabych" kalibrach chodzi....

Darz Bór
juras

 
Wiadomości: 163
Data dodania: 17.03.2007 06:24 drukuj
Kastor... :-) no i malo etyczny mysliwy pomyśli sobie ze może bez problemu pozyskiwać z 223Rem. np.dzika bo i z takimi juz głosami niestety się spotkałem. Powyższy tekst nie mial na celu propagowanie srednich kalibrow,tylko oczywiste wytłumaczenie tego skad się wziął ten znakomity pocisk jakim jest 243Win.
DB _)
nestor~
 
 
Wiadomości: 1
Data dodania: 12.05.2007 17:06 drukuj
Witam. Sam na początku rozpocząłem przygodę z łowiectwem przy pomocy powierzonego w spadku po bracie Mosinem 308W. Efekt był taki, że przy lekko spóźnionej komorze dochodziłem postrzałka dzika do ok.50m. Od 2 lat poluje z Mauserem M96 (z dwutaktowym zamkiem) i w kal. 0,243W. Zanim kupiłem tą jak uważam świetną broń dobrze poczytałem i posłuchałem opinii na temat tego kalibru.
1. Po pierwsze: Opinia większości myśliwych z większym stażem była następująca.Kaliber za mały na grubą zwierzynę (dzik, jeleń). Najlepszy 7x64 lub 30-06.
2.Opinia fachowców-Kaliber niezawodny do 200m,na jelenie:łanie i cielęta, dziki i poniżej.Opad na 190m= 0cm.Kaliber ten w USA używają snajperzy do eliminacji terrorystów itd.Wiec jest to kula niezwykle celna i szybka o dużej energii w stosunku do kal.
3.Moja opinia: na podstawie własnego doświadczenia powiem tak. Najbardziej ekscytujące polowanie to pol. z podchodu, i wtedy strzelam za ucho, ewent. na komorę.Natomiast polując z zasiadki przy strzale do jelenia(w tym byka)dzików itd.na 150 m na komorę efekt jest zadowalający tzn. ewentualne dochodzenie postrzałka na 50m, choć osobiście tylko raz mnie to spotkało.
Poluje z tym kalibrem również na zbiorówkach i jestem zachwycony (dziki rolują w biegu, jelenie robią świece)
Reasumując polecam ten kaliber w naszych europejskich warunkach gorąco. I tak jak stwierdził marti zainteresowanie kal.0,243W rośnie. A zdziwienie kolegów myśliwych powstaje wtedy gdy raz patrzą na wylot lufy raz na ubite dziki i mówią : "taka mała kulka"
pozdrawiam.darz bor
daras6022
Myśliwy (Kraków)
 
dariusz35@op.pl
Wiadomości: 3650
Data dodania: 01.06.2007 21:06 drukuj
mam 30-06 chwale go sobie strzelam z amunicji sierra 11,7 gr i jeszcze nic mi nie poszło dalej jak 20m a przy strzałach za ucho nie ma prawa nic drgnąć z miejsca nawet przy kalibrze 243Win, ale nie przesadzajcie z tymi odległościami i strzałami za ucho. Dzik nie chodzi po otwartym terenie o 12 w południe to raz więc go nie widać jak na dłoni a co dopiero w nocy o zamierzeniu za ucho z odległości 200m. Jeżeli jest taki strzelec co wieczorem strzeli dzika za ucho z odległości nawet 100m to go już dziś zapraszam do siebie na polowanie i to od zaraz ba nawet pozwolę mu strzelić największego odyńca jaki teraz chodzi na moje nęcisko (stary KUBUŚ )
daras6022
Myśliwy (Kraków)
 
dariusz35@op.pl
Wiadomości: 3650
Data dodania: 01.06.2007 21:15 drukuj
jeszcze jedno ja strzelam z 30-06 sierrą na 168m w punkt bo tak mam przystrzelaną broń ale w dzień a w nocy nigdy nie przekraczam bariery 80m, chyba że jest pełnia i nie ma zachmurzenia a warunki terenowe pozwalają oddać bespietrzny strzał a chyba oto tu chodzi. Dla ciekawości jak ktoś chce nabyć katalog amunicji myśliwskiej od 22LR do 700 Nitro Express to proszę o kontakt pod adresem: bogaczdariusz@gmail.com lub na aukcje w allegro: http://www.allegro.pl/item201206686_katalog_amunicji_mysliwskiej_amunicja_mysliwska.html
sylvan1

 
Wiadomości: 4
Data dodania: 12.06.2007 11:42 drukuj
ad. Pk
Dzik był obserwowany od wiosny niestety żaden z kolegów nie doszedł do strzału ponieważ chodził po skraju lasu ok. 350m od ambony. Latem wychodził w tym samym miejscu tyle, że z lasu wchodził bezpośrednio w przenice przez co był mniej ostrozny, widać było jedynie chyb od czasu do czasu łeb.
Strzelony został w na początku sierpnia o godz. 20 kiedy było całkowicie widno i zbliżył sie na odległ. ok. 150 m. Mam nadzieje, że Cię przekonałem co do tego strzału. W nocy nie strzelam do dzików na odl. pow. 100m.http://www.lowiecki.pl/forum/read.php?f=11&t=208697&i=208697
Bawar
Użytkownik
 
Wiadomości: 1300
Data dodania: 12.06.2007 19:32 drukuj
Polowanie na zwierzynę grubą może odbywać się wyłącznie przy użyciu myśliwskiej broni palnej o lufach gwintowanych i kalibrze minimum 5,6 mm oraz stosowanych do niej naboi myśliwskich z pociskami półpłaszczowymi, które w odległości 100 m od wylotu lufy posiadają energię nie mniejszą niż:
1) 2500 J przy polowaniu na łosie;
2) 2000 J przy polowaniu na jelenie, daniele, muflony i dziki;
3) 1000 J przy polowaniu na sarny i dziki warchlaki;
4) 500 J przy polowaniu na drapieżniki.

Podkreślam w odległości 100 m od wylotu lufy !!! To z rozporządzenia MŚ z dnia 23 marca 2005 w sprawie szczegółowych warunków wykonywania polowania i znakowania tusz [Dz.U.05.61.548]
Popatrzcie do tabel balistycznych!! W kalibrze 243W firma S&B takich pocisków nie produkuje! Norma - jeden , który na 100 m ledwo przekracza 2000J , Lapua - jeden z parametrami podobnymi do Normy , Sako nie produkuje naboi z pociskami o jakich mówimy. Tylko Dynamit Nobel ma w tym kalibrze dwa pociski spełniające wymagania rozporządzenia w tym jeden który spełnia warunki na odległości nawet 150m od wylotu lufy!!
Czy aby na pewno polujecie w zgodzie z przepisami? To że broń w tym kalibrze jest celna nie ulega wątpliwości ale czy pociski z niej wystrzeliwane mają wystarczające TKO w stosunku do zwierzyny grubej strzelanej na takie odległości o jakich piszecie??? Pozostawiam to Waszej etyce i do rozważenia!

Darz Bór!!!
szymon
 
 
Wiadomości: 28
Data dodania: 18.06.2007 16:21 drukuj
Jest jeszcze kwestia długości lufy w sztucerze. Kiedyś się pobawiłem w liczenie i okazuje się, że w wielu popularnych jednostkach z lufami ok 55cm niektóre pociski nie spełniają wymogów Ek na100m nawet w kalibrze 6,5X55SE.
daras6022
Myśliwy (Kraków)
 
dariusz35@op.pl
Wiadomości: 3650
Data dodania: 22.06.2007 11:53 drukuj
Kolego SYLVAN1 piszesz że dzik został strzelony na początku sierpnia o godz. 20 i że było całkowicie widno OK. zbliżył sie na odległ około 150 m OK , tylko o co ci chodzi z tym przekonywaniem mnie bo jakoś nie bardzo to rozumiem "czy chcesz mi powiedzieć że strzeliłeś go z 243Win za ucho z tych 150 m czy czy chodzi o coś innego w twojej wypowiedzi" ?

PS: też strzelam za ucho ale jak są do tego warunki i możliwości mam 30-06 i lunetę Nokte 2,5-9x50 ale na 150 m nie strzelam za ucho w dodatku z wolnej ręki"" ""
daras6022
Myśliwy (Kraków)
 
dariusz35@op.pl
Wiadomości: 3650
Data dodania: 22.06.2007 11:55 drukuj
SYLVAN1 jak możesz to przyślij mi zdjęcia tego dzika dariusz35@op.pl
jancio
Myśliwy (Koszalin)
 
kany1@vp.pl
Wiadomości: 42
Data dodania: 02.09.2007 10:45 drukuj
Pozdrawiam wszystkich kolegów na forum i zwracam się z prośbą o opinię na temat kniejówki:
Dane techniczne
Model: IZH 94 Taiga,dostępne kalibry:Lufa gwintowana:
- .222 Rem.,
- 30-06 Springfield.
Lufa gładka: 12/76
Długość lufy: 600 mm
Długość całkowita: 1050 mm
Waga: 3,8 kg
Wymienne czoki
- Pełny
-1/2
-1/4
Czy któryś z kolegów ma doświadczenia z tą bronią ?
Z góry dziękuję i pozdrawiam.
Darz Bór.
daras6022
Myśliwy (Kraków)
 
dariusz35@op.pl
Wiadomości: 3650
Data dodania: 02.09.2007 22:23 drukuj
jancio IZH 94 Taiga dobra broń chociaż nie jestem za kniejówkami
jancio
Myśliwy (Koszalin)
 
kany1@vp.pl
Wiadomości: 42
Data dodania: 03.09.2007 08:52 drukuj
Dziękuję Daras6022, a może coś dodatkowo na temat optyki do tej kniejówki ?
Z góry dziękuję.
Darz Bór.
juras

 
Wiadomości: 163
Data dodania: 03.09.2007 17:04 drukuj
http://www.pzlow.pl/palio/html.run?_Instance=www.pzlow.pl&_PageID=855&_RowID=1262&_CheckSum=-2041497596
jancio....a jak bedzie wykorzystywana optyka ,czy tylko do polowań zbiorowych? jezeli tak maksymalna krotnosc to 3x jezeli uzywana bedzie na zasiadke,podchod i okazyjnie zbiorowke w takim razie coś nastawnego od 2,5x.Wybor optyki jest tak duzy jak rynek samochodow nowych i uzywanych.Wszystko zalezy jaka iloscia gotowki dysponujesz.
Db
jancio
Myśliwy (Koszalin)
 
kany1@vp.pl
Wiadomości: 42
Data dodania: 04.09.2007 09:21 drukuj
Myślałem o zakupie Celownik optyczny Hawke Nite-Eye 3.5-10x50 Centre Dot (HK3294)Powiększenie: 3,5 ? 10,
Średnica obiektywu (mm) : 50,
Pole widzenia (m/100m):
- od 10,6 dla powiększenia 3,5,
- do 3,5 dla powiększenia 10,
Odłegłość od oka (mm): 81
Długość całkowita (mm): 334,
Waga (g): 525,
Średnica tubusa: 25,4 mm (1cal)
Przesunięcie krzyża przy jednym przeskoku regulatora obrotowego (mm/100m): 28,
Optyka: technologia ?True View? wielokrotnie powlekane wszystkie płaszczyzny,
Pierścień korekcji wady wzroku,
Krzyż: L3, podświetlony
Producent: HAWKE, Wlk. Brytania.
Co myślicie koledzy o tym celowniku? Kniejówka będzie mi służyć głównie do polowań indywidualnie i okazyjnie na zbiorówki.
Darz Bór.
juras

 
Wiadomości: 163
Data dodania: 04.09.2007 13:15 drukuj
W poscie wyżej wspomnialem Tobie jancio o tym ,ze maksymalna krotnosc na polowania zbiorowe = 3x i na tym stop ze wzgledow bezpieczeństwa.Co nie znaczy ,ze majac lunete np.2,5 prowadzacy polowanie nie moze zakazac uzywania optyki podczas zbiorowki,chociażby ze wzgledow slabej widocznosci,moze to zrobić.
Generalnie przyjmij zasade ze lepsze sa lunety z tubusem 30mm.
Niestety nie znam tej optyki z autopsji.Jezeli chodzi o krzyz L3 czyli podobny do L4 tylko z cienkimi belkami mozesz miec problemy z widocznoscia pozna noca nie mniej ta sprawe zalatwia podswietlenie
(mam nadzieje, ze z plynna regulacją ).
Dobrze byloby gdybys mial mozliwosc sprawdzenia jej w łowisku o zmroku wowczas bedziesz cos wiecej mogl powiedziec na temat powloki antyrefleksowej co jej nie bez znaczenia,oraz ilosci przepuszczania swiatla .Prosty test... ustaw sylwetke rogacza lub dzika tarcza do treningow strzeleckich a odleglosci ok 100m jasne tło przyciemnij na tarczy .Super byloby gdyby ktorys z Kolegow uzyczyl Tobie swojej lunety Busnella Zeissa Meopte lub Delte Optical Titanium i masz wowczas mozliows pelnego porownania jak jest rozpoznawalna sylwetka (zrob to w noc bezksiezycowa).
Zycze udanego zakupu!!!
DB
jancio
Myśliwy (Koszalin)
 
kany1@vp.pl
Wiadomości: 42
Data dodania: 04.09.2007 18:49 drukuj
Dzięki Juras za wskazówki i podzielenie się doświadczeniami.
Pozdrawiam-Db.
PTICA
Myśliwy (Gdańsk)
 
ptakjacek@onet.eu
Wiadomości: 3672
Data dodania: 16.11.2007 08:37 drukuj
243win wywodzi się bezpośrednio z 308win. Jest to nabój pośredni a jego konstruktorzy wyszli z założenia że ranny żołnierz sprawia więcej kłopotu wrogowi niż martwy. Jest to bardzo kapryśny kaliber i bardzo trudno dobrać amunicje do danej lufy. Zdarzają się sztucery które trzeba naprawdę mocno modyfikować żeby zaczęły trzymać kule.243 przez swoją prędkość wprowadza lufę w dość duże drgania i trzeba stosować bosy lub poprawiać końcówke lufy itp. Jeśli ma się szczęście i kupiło się broń dobrą to można z niej naprawdę skutecznie polować.DB
zorro
 
 
Wiadomości: 1
Data dodania: 04.03.2009 12:14 drukuj
Drodzy Koledzy poluję już kilka lat i moją podstawową jednostką jeśli chodzi o broń gwintowaną jest Mannlicher Schoenauer model:NO kal 7X64 i jestem z tego sztucera jak najbardziej zadowolony.Zpragnąłem jednak nabyć sztucer małokalibrowy ponieważ uwielbiam polować na lisy, a największą satysfakcję sprawiają mi trafne strzały na dużą odległość (200-300m)Przypadek sprawił że drogą kupna wszedłem w posiadanie nie 222 nie 223 ale właśnie 243W Mauzer krótki i jakie było moje zdziwienie kiedy strzeliłem z niego pierwszego lisa - siła tego pocisku jest niesmowita , wspaniałe skupienie i precyzja strzału ,amunicja firmy Federal pozwala zgodnie z przepisami polować z tego kalibru na wszęlką zwierzynę w tym dziki jestem zafascynowany tym kalibrem i wszystkim go polecam. Ma on jedynie jedną wadę przy krótkiej lufie , jest głośny.
Pozdrawiam DB.
daras6022
Myśliwy (Kraków)
 
dariusz35@op.pl
Wiadomości: 3650
Data dodania: 05.03.2009 19:47 drukuj
Kolego każda jednostka ma swoje wady i zalety w podanej przez Ciebie wadzie jest ona głośna inne maja klekoczące zamki, toporne działające bezpieczniki, w innych spust za twardy itd itd ale tak naprawdę jedno co je zawsze łączy to jest ich przeznaczenie.
Każda jednostka ma więc swój osobliwy urok najczęściej zależy on właściciela bo jak to w starym zwyczaju bywa każdy chwali to co ma inną sprawą jest też zasobności portfela jej posiadacza.
Mnie tam nie stać na takie cacka po kilkanaście tysięcy więc mam zwykłą CZ-kę 550 w kal 30-06 ale nie żałuje że ja wybrałem pomimo jej kalibru o którym krążą mity że kopie jak koń. Moja jednostka ma kopa to fakt ale nie mogę jej porównać do kopnięcia konia i wolę tego nie próbować z rzecz jasnych przyczyn, strzelam z różnej amunicji od super ciężkiej którą rzeczywiście czuć przy strzale do super lekkiej amunicji której praktycznie nie czuć przy strzale ba gdyby nie huk wystrzału to bym nie wiedział że strzeliłem.
DB
PTICA
Myśliwy (Gdańsk)
 
ptakjacek@onet.eu
Wiadomości: 3672
Data dodania: 26.04.2009 09:03 drukuj
http://www.youtube.com/watch?v=88egSlaRM8s&feature=PlayList&p=5A8AA78772BDE83B&index=0
http://www.youtube.com/watch?v=OXY0KcHnOd0&feature=PlayList&p=5A8AA78772BDE83B&index=5
243win..na dzika ... a im wystarczy wiatrówka :)
ja rozumiem regulamin i obowiązujące w nim energie na 100m ale można by to urealnić i pozmieniać (zaniżyć) - i to mocno.
Darz Bór
PTICA
Myśliwy (Gdańsk)
 
ptakjacek@onet.eu
Wiadomości: 3672
Data dodania: 26.04.2009 15:14 drukuj
http://www.youtube.com/watch?v=ggYqFsrzR1w&NR=1
http://www.youtube.com/watch?v=_tZVYCKPGfo&feature=related
podaje te linki po to aby pokazać nonsens jakim jest nasz regulamin ....
http://www.youtube.com/watch?v=EZuVhFevwUg&feature=related
2. Polowanie na zwierzynę grubą odbywa się, z zastrzeżeniem ust. 3, wyłącznie przy użyciu myśliwskiej broni palnej o lufach gwintowanych i kalibrze minimum 5,6 mm oraz stosowanych do niej naboi myśliwskich z pociskami półpłaszczowymi, które w odległości 100 m od wylotu lufy posiadają energię nie mniejszą niż:
1) 2500 J przy polowaniu na łosie;
2) 2000 J przy polowaniu na jelenie, daniele, muflony i dziki;
3) 1000 J przy polowaniu na sarny i dziki warchlaki;
4) 500 J przy polowaniu na drapieżniki.
po co aż tyle energii?
może się nie znam i dlatego pytam ...
Darz Bór
PTICA
Myśliwy (Gdańsk)
 
ptakjacek@onet.eu
Wiadomości: 3672
Data dodania: 26.04.2009 16:31 drukuj
http://www.realguns.com/loads/243.htm
nie jest tak źle z tą energią .243 win

Czesi też składają naboje które mają >2000j na 100m
http://www.sellier-bellot.cz/rifle-ammunition-detail.php?ammunition=19&product=543
:)
Darz Bór
PTICA
Myśliwy (Gdańsk)
 
ptakjacek@onet.eu
Wiadomości: 3672
Data dodania: 26.04.2009 16:39 drukuj
Miras
 
 
Wiadomości: 3230
Data dodania: 23.05.2009 19:02 drukuj
Koledzy, ja mam kniejówke merkla 7x65Rx16 chciałbym załozyć wkładkę kulowa 6x55R w gładka lufe, czy jest to morzliwe prawnie, jezeli tak to od czego zacząc?..
daras6022
Myśliwy (Kraków)
 
dariusz35@op.pl
Wiadomości: 3650
Data dodania: 28.05.2009 20:58 drukuj
kol. Miras z tego co się orientuje to wkładka kulowa traktowana jest jak jednostka broni musisz więc mieć promesę na jej zakup. Też chciałem kupić ale nie mam broni na pełnych zamkach więc sobie odpuściłem.
Darz Bór
RAFAL742
 
 
Wiadomości: 1
Data dodania: 06.06.2009 03:19 drukuj
Panowie jeśli ktoś z młodych myśliwych nosi się z zamiarem kupna sztucera, to kaliber w moim odczuciu najbardziej odpowiednim i uniwersalnym będzie 308 w. Jeśli macie zamiar posiadać więcej niż 2 szt. broni gwintowanej to 308 w i 222 lub 243. Ja strzelam z 308 sztucer tikka t3 luneta docter 3-12x56 i dziki bez problemu ,strzelam za ucho na 200 i więcej metrów , oczywiście w dzień i nie muszę poprawiać. strzał na komorę kładzie każdego dzika jak nie w ogniu to nie odchodzi zbyt dzleko, a z kalibru 243 kolega nie doszedł kilku dzików. Nie mam zamiaru namawiać nikogo na siłę na 308 bo to jest bardzo indywidualna sprawa i trzeba się dopasować do odpowiedniego kalibru, jednak mogę to śmiało powiedzieć że zanim kupiłem sztucer to poznałem balistykę większości kalibrów najpopularniejszych w myślistwie , i pjerwsze moje podejście było właśnie do 243. Jednak ostatecznie zdecydowałem się na 308 i jestem zadowolony. pozdrawiam rafał
PTICA
Myśliwy (Gdańsk)
 
ptakjacek@onet.eu
Wiadomości: 3672
Data dodania: 06.06.2009 09:17 drukuj
Powiem przekornie.
Najwięcej postrzałków produkują takie kalibry jak:
.308 win ; 30-06 spr ; 7x64 ; 7x65R ; kal 12 i kal 16
Dlaczego ?
Ponieważ są popularne.
Najmniej postrzałków powstaje z .222rem , .223rem , .243win , 6.5x55se ,.... dlaczego?
Ponieważ panuje BŁĘDNE przekonanie o tym że są to za "słabe" kalibry na grubego zwierza i tylko wytrawny strzelec może się nimi posługiwać
DARZ BÓR
älg43

 
jurek_c_upp@yahoo.se
Wiadomości: 46
Data dodania: 07.06.2009 17:49 drukuj
Ciekawa teoria !Moze dlatego ze powiedziane przekornie.
DBälg43
daras6022
Myśliwy (Kraków)
 
dariusz35@op.pl
Wiadomości: 3650
Data dodania: 08.06.2009 15:05 drukuj
Jacku przychylam się do Twojej wypowiedzi jednak dodał bym coś od siebie a mianowicie najwięcej postrzałków pochodzi istotnie z wymienionych kalibrów ale tylko (w rękach typowych strzelaczy) dlatego że jest ich najwięcej w użytku to raz a dwa że większość (ja ich właśnie nazywam strzelaczy) nigdy w życiu nie prześledziło balistyki żadnego pocisku nie mówiąc już o właściwym rozpoznaniu odległości do celu + strachu przed strzałem.
Przystrzelał taki jeden z drugim broń na 100m w punkt i myśli że na 300m też trafi tam gdzie mierzy to raz, a dwa co niektórzy maja dziwne przekonanie że jak maja 9,3x ileś tam to wystarczy dzika strzelić nawet w chwost i leży na bank.
Nie umieją w ogóle określić odległości w przedziale 75-200m, popełniają największy z możliwych błędów robiąc nęciska zbyt blisko pod amboną dołując ostro każdego dzika, i w końcu strzelają na jak im się wydaje komorę nie wiedząc gdzie ona w ogóle jest. Ostatnio jeden myśliwy strzelając dzika na kulawy sztych twierdził że strzelał na komorę (brak wizualnej wyobraźni gdzie jest komora u dzika stojącego na kulawy sztych) lecz po znalezieniu dzika okazało się że nie dość że zerwał strzał do góry to jeszcze mierzył w komorę ale strzelił tak że kula złapała koniec żeber przeszła przez żołądek i utkwiła w szynce. Ten dalej twierdził że to strzał czysto komorowy. Brakło mi słów więc pojechałem do domu.
DB
PTICA
Myśliwy (Gdańsk)
 
ptakjacek@onet.eu
Wiadomości: 3672
Data dodania: 08.06.2009 17:52 drukuj
Podam fajny przykład z mojego podwórka hehe
Typowy strzał między oczy dzika stojącego na sztych ...hehe
kula utkwiła rzeczywiście w czaszce tylko wlot był w miejscu w którego dzik nie może ni jak zobaczyć
Przeszła idealnie pod kręgosłupem przez calusieńkiego dziczka ...
Powiem w tajemnicy ...
-jam tego dokonał ...
Kręcił mi się w tej lunecie jak cuś no i w końcu stanął na sztych , no to mu kulkę ,padł jak marzenie bo z półobrotem przez łeb i wszystko w temacie ...gorzej było z patroszeniem i gratulacje kolegów też jakieś takie z uśmiechem na twarzy hehe
Mówię poważnie komedia
Darz Bór
ps...trzymałem się mojej wersji że dostał w łeb...bo tam była kula hahah
daras6022
Myśliwy (Kraków)
 
dariusz35@op.pl
Wiadomości: 3650
Data dodania: 08.06.2009 20:19 drukuj
Znam jednego takiego którego dzik mało co nie stratował przebiegając tuż koło niego ów jegomość zanim zaskoczył co gdzie i jak to dzik był już jakieś 10m od niego. Padł strzał ale jakiś dziwny, dzik zwalił się na ziemie i nawet nie drgnął, myśliwi zaczęli koledze gratulować pozyskania dzika a ten twardo w swoich opowieściach utrzymywał że strzelał go tuż obok siebie, nic by nie wyszło bo nikt specjalnie nie wnikał gdzie dzik dostał kulkę ale podczas patroszenia okazało się że z lekka był zmielony po wnętrznościach i wtedy naganiacz znalazł dwie dziury wlotowe obok odbytu a kule w jelitach hehehe.
DB
pointer57
 
 
Wiadomości: 22
Data dodania: 26.07.2009 15:49 drukuj
A co sądzicie o kal. 270 W i 270 WSM.
daras6022
Myśliwy (Kraków)
 
dariusz35@op.pl
Wiadomości: 3650
Data dodania: 27.07.2009 12:08 drukuj
Kol POINTER57.
270 Win to dobry choć mało znany i stosowany u nas kaliber uklasyfikowany pomiędzy kal. 6,5x ... a 7x57, kula nie jest specjalnie bogata w gramaturę ale coś na pewno się znajdzie z pośród tych kulek:
RWS: (8,4gr z poc TMS, 8,4gr z poc. HMK, i 9,7gr z poc KS)
NORMA: (8,4gr z poc BLEISPITSE, 9,7gr z poc. ORYX, i 10,1gr z poc VULKAN)
HIRTENBERGER: (8,4gr z poc. SIERRA PRO HUNTER)
REMINGTON: (6,5gr z poc. TM-SPITZ, 8,5gr z poc. TM-SPITZ CL, 8,5gr z poc. BRONZE POINT, 9,8gr z poc. TM-SPITZ CL)prędkości tych pocisków mięszczą sie w przedziale od 870m/s do 1012m/s z czego średnia miesci się pomiędzy 890 do 965m/s.

270 WSM ma znacznie mniejszy wybór gramatur i marek amunicji niż opisany wyżej 270 win.
RWS: (9,7gr z poc KS) 955m/s
NORMA: (8,4gr z poc. NOSLER BST, 9,1gr z poc. BARNS TRIPLE SHOCK, 9,7gr z poc. ORYX, 10,1gr z poc. VULKAN) prędkości od 925m/s do 1000m/s
REMINGTON: (8,4gr z poc. TM-SPITZ CL) 1001m/s

Oba z podanych kalibrów nie należą do najtańszych no ale cóż nie ma nic za darmo.
Darz Bór
pointer57
 
 
Wiadomości: 22
Data dodania: 27.07.2009 22:17 drukuj
Dzięki , a czy są na forum użytkownicy kal.270W lub 270WSM. Chciałbym znać wady i zalety tego kalibru w praktyce . Porównać na przykład z kal. 7 * 64 lub 243 W.
hubertck
 
 
Wiadomości: 4
Data dodania: 18.11.2009 19:46 drukuj
Witam. Posiadam strzelbę na sprzedaż. Przekazanie na policji. Więcej informacji e-mailem: hubert_ck96@wp.pl
vodek
Sympatyk
 
Wiadomości: 3
Data dodania: 29.11.2010 23:18 drukuj
Moge napisac o 270wsm i o 270 win. Mam tez 308. 270wsm 130 grain kula jest 7% od 270 win
150 grain jest szybszy o 4% od tej samej kuli 270win. Celnosc bardzo dobra tak ja stary sprawdzony 270win. 308 jest bardzo uniwersalny ale ponad 200 meterow 270wsm strzela bardzo plasko i 270win.
Probowalem inne kaibry ale zawsze wracam do 270win. Pocisk 150 grain. Bardzo celny skoteczny.
270wsm jest bardzo dobry na dalekie strzaly ponad 300 metrow. Naprzylad, opad kuli 308 168 grain na 300 metrow jest gdzies 16 cali. 270wsm 150 grain 11 cali. Ta roznica sie zwieksza na kozysc 270wsm czym zwieksza sie odlegosc.
Plus co ma 308, lufa jest prawie nie do zdarcia, przecietnie wytrzyma 5000 strzalow. 270 wsm okolo 2000-2500
Tak mowia statystyki. Jezeli ktos poluje w gorach i musi strzelac ponad 300 metrow 270wsm jest super. Poza tym wazy tyle co 30-06 i mniej kopie, czyli celnosc lepsza. Z pociskami TSX Barnes lub Nosler Acubound ( 140 grain ) albo 150 Hornady Interbond ( te ja uzywam w mojim 270 win ) mozna strzelic od lisa do bizona lub losia. Jedynie unikal bym brazowego niedzwiedzia.
Amunicje mozna kupic z pociskami od 110 grain do 150 grain.
Ja sam robie sobie amunicje wiec 110 grain w 270 win bedzie szorowal 1036 metrow na sekunde. 243 win 925 metrow na sekunde dla porownania. Obydwa 270 sa bardzo uniwersalne. Ja ciegle wierze w umijetnosci strzelca i dobra jakosc pocisku, dobrana do zwierzyny. Z 270 win Jack O'Connor zastrzelil wszystkie gatunki zwierzat do 350 kg. Jest do sprawdzony stary kaliber. Amunicja jest stosunkowo tania.
Pozdrawiam, Wlodek
Baron
 
 
Wiadomości: 27
Data dodania: 29.01.2011 00:27 drukuj
Jesteście jak piszecie młodzi stażem i wiekiem, dużo jeszcze wody upłynie zanim nauczycie się polować i z jakim kalibrem na co się wybrać.
243w calibrem uniwersalnym, dobre dobre.
Tylko strzał za ucho, 300 m z wolnej ręki he he snajperzy kurza stopa, takie bzdury to dzieciom na dobranoc opowiadajcie.
Żeby w nocy celnie strzelić ( nie mówię za ucho ) potrzebna jest luneta z najwyższej półki, odpowiedni kaliber i lornetka żeby rozpoznać dokładnie cel, by nie strzelać do czarnej plamy.
Jeszcze tylko opanować emocje, rozumiem że wiesz gdzie jest przód a gdzie tył grot lokujemy na łopatce którą doskonale widzimy w naszej lunecie i bach.
Jeśli masz odpowiedni kaliber, dzik padł w ogniu, jeśli z 243, dzik poszedł i zaczyna się szukanie które może potrwać do obiadu, no ale to taki fajny kaliber, precyzyjny mały odrzut, uniwersalny.
Czy wy aby kochana młodzieży nie nosicie kulczyka w pępku i malujecie parznokci, bo to by wyjaśniało waszą nadwrażliwość. Pozdrawiam
daras6022
Myśliwy (Kraków)
 
dariusz35@op.pl
Wiadomości: 3650
Data dodania: 30.01.2011 15:29 drukuj
Baron bez urazy ale jak strzelisz tyle kulek co Jacek albo ja to pogadamy OK. Bez urazy ale nie trzeba lunety z górnej półki żeby strzelać w nocy udowodniłem to nie raz i nie jednemu ale trzeba wiedzieć co się strzela a nie zgadywać. Lunety z górnej półki to sobie można kupić dla szpanu albo do polowań ja bym wybrał to drugie ale w zupełności robi to zwykła średniej klasy, mam racje Jacku?
daras6022
Myśliwy (Kraków)
 
dariusz35@op.pl
Wiadomości: 3650
Data dodania: 30.01.2011 15:32 drukuj
A cha i jeszcze jedno, jak strzelisz z 243Win tyle różnego zwierza co ja to pogadamy na temat strzelania za ucho itp. OK.
Baron
 
 
Wiadomości: 27
Data dodania: 02.02.2011 17:51 drukuj
daras6022
,,jak strzelisz tyle różnego zwierza co ja to pogadamy na temat strzelania za ucho itp.ok."

Do niedawna miałeś Cz kal 30-06, dziki przez ciebie strzelane były na spóżnioną komorę, na miękie i zgórowane, a że 30-06 wybacza takie błędy, dlatego je odnajdywałeś, pokazywałeś takie zdjęcia, chyba nie muszę ci przypominać.
Przerobiłeś swój Cz, z 30-06 na 243 i masz go od niedawna, niedawno też strzeliłeś pierwszego cielaka, to o czym mowa daras. Opowiadasz bajki tutaj ile to TY i ile to za ucho.
Ja nie odważył bym się dziś strzelić za ucho, po tym jak odstrzeliłem dolną żuchwę dzikowi, a którego spotkałem po 2 dniach i go dostrzeliłem, cierpiał przez dwa dni a ja razem z nim. Pozdrawiam
daras6022
Myśliwy (Kraków)
 
dariusz35@op.pl
Wiadomości: 3650
Data dodania: 03.02.2011 16:03 drukuj
Baron. Nie miałem a nadal mam 30-06 i wcale go nie przerobiłem na 243Win to po pierwsze. Tu masz zdjęcia wszystkich moich jednostek zakupionych po kolei od pierwszej do ostatniej
podpowiem Ci jeszcze że ten drugi od góry to właśnie jest CZ w kal.30-06 a ten ostatni na dole to właśnie CZ w kal.243Win więc jak widzisz jest to niemożliwe żebym go przerobił. Słaba spostrzegawczość ale nic nie szkodzi zdarza się każdemu.
Po drugie jeżeli twierdzisz uparcie że moje dziki były strzelane "na spóźniona komorę, na miękkie i w dodatku zgórowane" to weź i przestudiuj budowę tych zwierząt, popatrz gdzie znajdują się ważne organy życiowe u dzika w tym "serce", a potem pogadamy. Wyprowadzając Cie z błędu podpowiem tylko że większość tarcz dzika na strzelnicy ma źle oznaczone miejsce strzału czysto komorowego ba w ogóle komorowego ale to szczegół.
To że niedawno strzeliłem pierwszego cielaka nic nie zmienia gdyż powiem Ci że może to być pierwszy w tym sezonie, pierwszy w życiu, pierwszy z 243Win, pierwszy z Varminata itd itd a opis to opis zawsze można nasmarować jaki się chce więc przestań się emocjonować bardziej niż ja bo Ci pikawa stanie i będę miał wyrzuty. Co do bajek to ..... powiadasz że opowiadam bajki co? ech kolejny niedowiarek ale cóż tyle co ja strzeliłem dzików za ucho to Ty w życiu nie strzelisz możesz być pewny (sadzę po twojej wypowiedzi), ile ich było? dokładnie to każdego za ucho lub między świece nie liczyłem tu pewnie św Hubert i moi koledzy z koła powiedzieli by dokładniej niż ja hehe, ale mniejsza o to.
Jak sam widzisz różnica między nami jest ogromna ja mierzę za ucho i strzelam za ucho a Ty mierzyłeś ......... a strzeliłeś w dolną żuchwę. Może się zdarzyć nawet najlepszym więc trzeba, trenować trenować i jeszcze raz trenować albo nie strzelać za ucho.
Właściwa tarcza dzika z zaznaczonymi jego ważnymi organami życiowymi:

Pozdrawiam i życzę samych bezpiecznych i celnych strzałów.
DB
daras6022
Myśliwy (Kraków)
 
dariusz35@op.pl
Wiadomości: 3650
Data dodania: 03.02.2011 16:11 drukuj
Coś zdjęcia nie weszły więc spróbuje jeszcze raz.
Moje jednostki

Właściwa tarcza dzika z zaznaczonymi jego ważnymi organami życiowymi:

Darz Bór.
daras6022
Myśliwy (Kraków)
 
dariusz35@op.pl
Wiadomości: 3650
Data dodania: 03.02.2011 16:15 drukuj
PTICA
Myśliwy (Gdańsk)
 
ptakjacek@onet.eu
Wiadomości: 3672
Data dodania: 03.02.2011 18:27 drukuj
Myślę że ta dyskusja jest bez sensu z jednego powodu ...
Darek i ja wiem że nie jest istotny kaliber tylko umiejętności .
Można się spierać czy owe umiejętności wynikają ze stażu czy z zaangażowania w łowiectwo i polowanie .
Znam setki staarych myśliwych którzy są tak samo nieskuteczni jak nowowstępujący i paru młodzików którzy potrafią zawstydzić Nemroda .
243 jest bardzo dobrym kalibrem na każde zwierze i na każdej odległości w Polsce
Darz Bór !!!
daras6022
Myśliwy (Kraków)
 
dariusz35@op.pl
Wiadomości: 3650
Data dodania: 03.02.2011 19:20 drukuj
Jacek gdzieś Ty był jak Cie nie było hehe. Dla mnie liczą się bardziej umiejętności niż kaliber. Jacku masz rację kal.243Win jest bardzo dobrym kalibrem jak na nasze łowiska można nim pozyskać każde zwierze w Polsce na każdej odległości lecz jest jeden warunek, po prostu trzeba dobrze a najlepiej bardzo dobrze strzelać i tyle.
Jeden z kolegów zarzuca mi że strzelam do dzików za ucho a to nie za dobre heh, kto lepiej jak nie Ty może powiedzieć coś w tym temacie to ja już nie wiem no chyba żeby jeszcze dwóch innych kolegów.
Darz Bór.
Od 1994r myśliwy, selekcjoner, zapalony dzikarz i lisiarz.
Baron
 
 
Wiadomości: 27
Data dodania: 03.02.2011 20:15 drukuj
daras6022
Tu mnie zaskakujesz, pierwszy raz napisałeś ,, ty'' inaczej.Pozdrawiam
PTICA
Myśliwy (Gdańsk)
 
ptakjacek@onet.eu
Wiadomości: 3672
Data dodania: 03.02.2011 21:15 drukuj
Darek ...a niby gdzie Ty te dziki masz strzelać? hihihi
loftką na szynki ?? :D
Przeczytałem posty Barona i jakoś nie dziwi mnie jego postawa.
Typowy przykład wszechwiedzy wynikający z dłuuugich lat doświadczeń.
Nie twierdzę że doświadczenie jest mało istotne ale wiem ze swojego że starsi stażem koledzy raczej są pełni złych nawyków, zasłyszanych i niepełnych informacji oraz całej garści mitów na tema broni i amunicji ( i nie tylko) .
Z całym szacunkiem do Barona muszę mu powiedzieć że to co pisze na temat polowania jest żywcem wyjęte propagandowego bełkotu lat 70 tych ....
Nasze łowiectwo wiele się nie zmieniło od tamtego czasu mentalnie czego wyrazem jest regulamin polowania .
Wielu myśliwych zostało jednym słowem z tyłu ...może to i dobrze ...
Pozdrawiam i DARZ BÓR
Darz Bór !!!
daras6022
Myśliwy (Kraków)
 
dariusz35@op.pl
Wiadomości: 3650
Data dodania: 04.02.2011 14:08 drukuj
Baron. Jak widzisz każdego mozna czymś zaskoczyć.
Jacku loftki powiadasz hehe a wiesz że dla niektórych co to nigdy nie mogą trafić dzika na zbiorówce było by to jakieś rozwiązanie haha, szkoda że zakazali używania loftek bo może by w końcu któryś trafił hihihi. No muszę mojego boka rozkonserwować bo w niedzielę mamy polowanie na Bażanty a pies mi się trochę spasł i go tak wysoko nie podrzucę hehehe chyba trzeba będzie strzelać hihihi:)
DB
Strona 1 / 2 1 | 2 | starsze
Moderatorzy: Redakcja ,Jacky nie możesz dodawać wiadomości
nie możesz tworzyć wątków
nie możesz edytować wiadomości
nie możesz usuwać wiadomości
 
 
Copyright (C) 2002-2013 PZŁ. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Design by TORN.